WAKACYJNE ZAJĘCIA JOGI NA TRAWIE


zajęcia jogi na trawie, Magdala szkoła jogi, Gliwice Łabędy

Wraz ze słońcem i ciepłymi dniami wchodzimy w wakacyjny tryb zajęć od poniedziałku 10.06.

Zmiana jest taka, że odbywać się będą tylko jedne zajęcia jogi w poniedziałki i w środy o godzinie 18:30, a w soboty bez zmian – o godzinie 8:00.

Będziemy ćwiczyć na trawie lub na sali w zależności od warunków pogodowych, dlatego przed wyjściem na jogę sprawdzajcie proszę grafik, żeby upewnić się gdzie są zajęcia (będę korygować grafik godzinę przed zajęciami wpisując czy zajęcia są na trawie czy na sali)

Mam nadzieję, że zaproponowana godzina zajęć nie będzie dużym utrudnieniem dla Was, ale jeżeli jednak uczestnicy zajęć z godziny 20:00 nie mogą w tych wakacyjnych zajęciach uczestniczyć a mają wykupiony karnet to proszę o kontakt

 

 

„Ponieważ joga nie jest dogmatycznie związana z wierzeniami religijnymi i oparta jest na trwałych podstawach naukowych, może być stosowana i uprawiana w każdych okolicznościach, w każdym klimacie i w każdym czasie. Joga jest metodą naturalnego opanowania niepokoju myśli, który nie pozwala przebłysnąć prawdziwej naturze człowieka.” (Paramahamsa Jogananda)

 

 

 

MAGDALA szkoła jogi –  zajęcia jogi na trawie: Gliwice-Łabędy, ul. Karskiego 6 – ogród

zapraszam Was do mojego ogrodu, więc bardzo proszę o parkowanie samochodów tak aby nie przystawiać furtek i bram sąsiadów – moje oczywiście można a wręcz trzeba 😉 Jest też większy parking przy sklepie na końcu ulicy.

MAGDALA Agnieszka Kościańska, joga Gliwice Łabędy,

 

Wakacyjnie pozdrawiam i do zobaczenia mam nadzieję pod gołym niebem przy śpiewie ptaków 🙂

Agnieszka

Author: kodios

Date: 2024-06-04

DZIEŃ JOGI JAK KAŻDY DZIEŃ :)


Joga to dla mnie umiejętność radowania się chwilą obecną, to utrzymanie ciała w elastyczności i gibkości, to także utrzymanie umysłu w elastyczności i gibkości – po prostu szczęśliwe życie.

I to poznania tych umiejętności oraz życia w zgodzie z nimi Wam życzę z okazji Dnia Jogi. 

Joga to filozofia życia w zgodzie z wszystkim Czym jesteś i co Cię otacza – to jedność ciała, umysłu, duszy – to odczuwanie całego świata, wszystkiego w Tobie i bycie tym wszystkim, tym całym światem – Agnieszka Kościańska

Magdala joga, szkoła jogi Gliwice, Agnieszka Kościańska, yoga

 

Author: kodios

Date: 2023-06-21

Praktyka jogi w trakcie menstruacji


Menstruacja to bardzo ważny czas dla kobiety. To wtedy następuje oczyszczenie naszego organizmu. W tym okresie nasze ciało wysyła nam sygnał, by na chwilę zwolnić tempo życia, dać duszy i ciału czas na regenerację. Niestety, w rzeczywistości bywa to bardzo trudne. Menstruacja nie zwalnia nas od obowiązków domowych czy chodzenia do pracy. A przecież w tym czasie, w zależności od wielu czynników, możemy być osłabione, bardziej zmęczone, często boli nas brzuch, plecy, czasami głowa. Trudniej jest zapanować nad emocjami.

Czy w takim stanie praktyka asan jest wskazana?

Formalnie nie ma żadnych przeciwwskazań. Jednak na pytanie, czy uczęszczać na zajęcia jogi w trakcie menstruacji, każda kobieta musi sobie odpowiedzieć sama – zależy to od jej samopoczucia. Warto jednak wiedzieć, że z całą pewnością nie musimy opuszczać zajęć jogi. Gdy reszta grupy robi pozycje niewskazane podczas menstruacji, nauczyciel powinien zaproponować nam asany o podobnym działaniu na ciało, ale możliwe do wykonywania w trakcie miesiączki. Często są one wręcz pomocne w rozluźnieniu pleców i okolic miednicy, a tym samym przyczyniają się do zmniejszenia bólu (przykładem może być supta baddhakonasana w wersji z pomocami, bardzo lubiana przez uczestniczki zajęć).

Powstało  wiele artykułów o tym, jakich pozycji powinniśmy unikać w trakcie menstruacji. Dla przypomnienia: są to asany odwrócone, mocne skręty, asany mocno napinające brzuch jak navasana, pozycje w leżeniu na brzuchu – krótko mówiąc, nie robimy niczego, co napina i mocno skręca brzuch. Niewskazane są też pewne ćwiczenia oddechowe, jak kapalaphati czy bhastrika.

Nie zapominajmy o tym, że joga pomaga radzić sobie z różnymi dolegliwościami, a zatem także z tymi towarzyszącymi menstruacji. Regularna praktyka jogi pomaga uwolnić się od wielu niemiłych odczuć często towarzyszących okresowi, takich jak bóle menstruacyjne czy pogorszenie samopoczucia. Przywraca także równowagę hormonalną organizmu, likwiduje stres, pomaga rozładować stłumione emocje.

Osobiście polecam odpoczynek w trakcie menstruacji, a w pozostałych dniach – regularną praktykę, która pozwoli uniknąć przykrych konsekwencji comiesięcznego oczyszczania naszego organizmu. Wymaga to czasu – nie oczekujmy cudów po pierwszych zajęciach, ale z pewnością przy dłuższej praktyce jogi zmiany na lepsze są odczuwalne.

(artykuł ukazał się na stronie http://joga-abc.pl)

Author: kodios

Date: 2019-05-20

8 gałęzi jogi wg. Jogasutr Patandźalego


 „Poprzez praktykę różnych członów jogi, gdy nieczystości zanikną, rodzi się światło poznania, kulminujące się w poznaniu rozróżniającym.” (Jogasutry Patandźalego)

Około 2 tysiące lat temu spisano Jogasutry Patandźalego – dzieło filozoficzne o wewnętrznych poszukiwaniach szczęścia, o poznaniu tajemnicy życia, świadomości
i śmierci. Sekret jogi wg. Patandźalego to osiągnięcie skupienia i koncentracji na własnym wnętrzu, osobowości, całkowity spokój, zarówno fizyczny, jak i duchowy. Patandźali
w Jogasutrach daje nam narzędzia to tego jak osiągnąć stan samadhi. Jak usunąć poruszenia umysłu, by dojść do stanu jedności, spokoju.

„Osiem części składowych jogi to zasady dyscypliny społecznej i indywidualnej, postawa, regulacja oddechu, wycofanie zmysłów, koncentracja, kontemplacja oraz zjednoczenie.”

Astanga-joga Patandźalego to w dosłownym tłumaczeniu „ujarzmienie o ośmiu odnogach”

Jak pisze A.G.Mohan w książce „Joga dla ciała, oddechu i umysłu” – „Osiem gałęzi tworzy razem praktyczny system obejmujący wszelkie możliwe aspekty ludzkiego życia. Tych osiem elementów składa się na stanowiący spójną całość proces usuwania nieczystości zaburzających nasze postrzeganie świata, a osoba praktykująca jogę otrzymuje narzędzia, dzięki którym może spojrzeć z rozmaitych punktów widzenia na każdy element swojej osobowości. Co więcej, każda z owych ośmiu gałęzi jogi jest niwą, na której można praktykować udoskonalanie, refleksję i wyswobodzenie bezpośrednio powiązane
z procesem wykształcania rozróżnienia.” 

Te osiem gałęzi jogi opisane w Jogasutrach Patandźalego to: yama, niyama, asana, pranayama, pratyahara, dharana, dhjana
i samadhi.

 

magdala-joga.pl joga Patandźali

Yama – zasady dyscypliny społecznej, które oczyszczają nasze relacje ze światem ludzi
i przedmiotów. To ahimsa – niekrzywdzenie; satya – prawdomówność; asteya – niekradzenie, niesprzeniewierzanie, nieprzywłaszczanie sobie cudzej własności; brahmacarya – nienaganne postępowanie (również seksualne); aparigraha – unikanie zachłanności, nieposiadanie

Niyama – zasady dyscypliny indywidualnej, osobiste zasady zarządzające procesem dążenia do uświadomienia. To śauca – czystość; samtosa – zadowolenie; tapas – żarliwa dyscyplina, asceza; swadhajaja – studiowanie własnego ja; iśvarapranidhana – oddanie się doskonałości czystego widza.

Asana – postawa jogiczna, rozwijanie w medytacji głębokiej fizycznej stałości i rozluźnienia napięcia.

Pranayama – regulacja energii oddechu, nieustanna obserwacja i odprężanie wszystkich aspektów oddychania, w efekcie doprowadza do naturalnego udoskonalenia tego procesu oraz uspokojenia ciała i umysłu.

Pratyahara – wycofanie zmysłów, odwrócenie uwagi od obiektów postrzeganych przez nasze zmysły, pojawia się w następstwie skupienia uwagi na wnętrzu.

Dharana – koncentracja, skupianie uwagi na pojedynczym obiekcie lub dziedzinie.

Dhyana – wchłanianie, absorpcja, wszystkie praktyki umysłowe wiążące nas z obiektem lub dziedziną.

 Samadhi – zjednoczenie, utrzymujące się zjednoczenie kontemplacyjne podmiotu obserwacji, jego przedmiotu oraz samego procesu percepcji.

magdala-joga.pl, jogasutry Patańdźalego

Przez termin joga Patandźali rozumie proces skupiania się na wnętrzu, rozpoczynający się od relacji ze światem zewnętrznym, z własną jaźnią, ciałem i oddechem, obejmujący także kierowanie uwagi, skupienie oraz absorpcję, a kończący się na połączeniu tych elementów. Nawet jeśli wszystkie osiem gałęzi jest od siebie niezależnych i funkcjonuje równolegle, bariery, które mają one przełamać, stają się coraz bardziej związane
z wnętrzem.

(Powyższy opis ashtanga-jogi podałam za pozycją „Jogasutry Patandźalego” komentarze Chip Hartranft)

 

 

Pamiętajmy, że praktykując jogę nie róbmy czegoś mechanicznie, nie przymuszajmy się, nie oczekujmy cudów. Powoli wykorzystując narzędzia jakie dostajemy, obserwujmy siebie, czy coś się zmienia w nas, w naszym otoczeniu, w naszym odczuwaniu emocji – wiemy wtedy, czy trzeba zatrzymać się na chwilę zanim zagłębimy się mocnej w praktykę udoskonalania, czy od razu podążać dalej. Powinniśmy być gotowi na zmiany i pamiętać
o tym, że każdy z nas jest indywidualnością, w związku z tym każdy inaczej będzie podążać ścieżką jogi. W takim spojrzeniu na siebie może nam pomóc właśnie ashtanga-joga Patandźalego. Nad każdym aspektem pracujmy tyle ile potrzebujemy, żeby zauważyć zmiany. 

Powyższe zagadnienia omawiamy na naszych spotkaniach medytacyjnych  – zapraszam.

Author: kodios

Date: 2018-10-03

Kobieta, matka, żona – joginka


19joga, kobieta, matka, żona, pranajama, joginkaDla większości ludzi pierwszy raz spotykających się z jogą,  jej wyobrażenie to siedzenie i medytowanie w odosobnieniu – czyli coś mało atrakcyjnego w naszych czasach i naszej kulturze. A jednak joga przyciąga i fascynuje. W moim przypadku ta fascynacja budziła jednocześnie obawy.

Nieświadoma obawiałam się jak wpłynie na moje życie rodzinne. Czy kiedyś przyjdzie taki czas, że nie wystarczą mi zajęcia jogi i zapragnę odosobnienia w jakimś aśramie w Indiach. Czytałam, że aby zacząć prawdziwie medytować, trzeba odrzucić wszystko – pragnienia, materialność. W praktyce wiązałoby się to z rozłąką z rodziną dla rozwoju osobistego – to jednak byłoby dla mnie nie do zaakceptowania. Rodzina jest dla mnie wszystkim – to z nich czerpię radość do życia.

Teraz już wiem, że można pogodzić życie rodzinne z praktyką jogi.

Joga wpływa nie tylko na poprawę twojego życia, ale życia twojej rodziny i otoczenia. Kiedy ty akceptujesz siebie taką jaką jesteś, żyjesz z sobą w zgodzie, przenosi się to na kontakty z ludźmi wokół ciebie. Joga to połączenie, to połączenie z innymi – to zrozumienie, że wszyscy na pewnym poziomie jesteśmy jednakowi. Joga równoważy gospodarkę hormonalną i emocjonalną organizmu, jednoczy ciało, umysł i duszę. To równowaga w domu i w pracy, to akceptacja siebie tu i teraz oraz umiejętność zrozumienia otaczającego Cię świata. Wszystko staje się jasne, zrozumiałe, oczywiste i prostsze niż wcześniej było, a ty jesteś radośniejsza, spokojniejsza.

Można praktykować jogę i to nie tylko fizyczną jej część lecz także tą bardziej uduchowioną w domu blisko dzieci. W ćwiczeniu asan uczysz się pracy z ciałem, oddechem i uważności, jesteś bardziej świadoma swojego ciała i oddechu – zaczynasz lubić swoje ciało, akceptujesz je takim jakie jest – to pierwszy krok. W ćwiczeniu pranajamy równoważysz układ nerwowy co wpływa na układ hormonalny i na twoje emocje – oczywiście pozytywnie, odpowiednie ćwiczenia oddechowe mają też działanie oczyszczające. Dalej uczysz się koncentracji, wyciszenia, spojrzenia w głąb siebie. Tego czasu, którego tak ci zawsze brakowało, jest nagle więcej – bo ty masz więcej energii w sobie. Wczesne wstawanie nie było dla mnie jakimś dużym problemem, ale przyjemnie było wyspać się do 9-tej. Teraz przyjemniej jest wstać wcześniej i pooddychać, pomedytować, poćwiczyć – mieć tą chwilę dla siebie, żeby później być dla innych. Nawet nielubiane przeze mnie obowiązki domowe jak się okazuje można wykonać bez narzekania. Zaczynasz inaczej patrzeć na codzienne życie wokół ciebie, jest tyle wspaniałych rzeczy do zrobienia, więc po co tracić energię na nerwy – zrób co masz zrobić – tak po prostu, a nagle odczujesz spokój, bo już nie walczysz z sobą wewnętrznie. Daj się ponieść pozytywnej energii w Tobie – a przeniesie się to na każdy aspekt Twojego życia.

„Niezależnie od tego czy jesteś początkujący czy zaawansowany, w chwili, gdy zaangażujesz się w praktykę jogi, odkryjesz, że sama w sobie jest ona nagrodą. Spokój umysłu, pozbycie się lęku i prawdziwe skupienie są w niej pewne i nieuchronne… Od razu poczujesz, że życie staje się prostsze, że jesteś w stanie z łatwością przystosować się do wszelkich zmian. A nowa witalność i jasność umysłu odmienią twoje relacje w domu, w pracy i na świecie.”  – pisze Donna Farhi w książce „Sztuka życia”.  I jest to prawda – wystarczy wykroić z dnia kilka chwil dla siebie, a z dobrodziejstw jogi skorzystasz nie tylko ty ale także twoja rodzina. Nie oznacza to radykalnej zmiany trybu życia – zmiany przyjdą powoli i wtedy kiedy już ty będziesz na nie gotowa. Dla mojej rodziny zmiany oznaczały spokój i radość z życia rodzinnego – bez stresu i codziennej gonitwy.

(artykuł ukazał się na stronie  http://hormonalnajoga.pl)

 

Author: kodios

Date: 2017-11-07

Vinyasa Krama


Vinyasa Krama, joga, świadomy oddech, pranajama, medytacja, asanyPodstawą w nurcie Vinyasa Krama jest synchronizacja ruchu z oddechem i praca nad uważnością. „Dzięki integracji funkcji umysłu, ciała i oddechu w tym samym czasie, praktykujący doświadczy prawdziwej radości praktyki jogi” tak pisze Srivatsa Ramaswami w The Complete Book of Vinyasa Yoga.

Każdy wie jak oddychać, ale czy każdy robi to świadomie? Gdy łączymy ruch z oddechem uczymy się jak oddech wpływa na nasze ciało, jakie jest działanie wdechów i wydechów. Jest to bardzo ważna rzecz w praktyce jogi – zaobserwować wpływ oddechu, dążyć do tego żeby był jak najbardziej świadomy.

Oddychamy podczas praktyki spokojnie przez nos. Z wdechem nasze mięśnie wzdłuż kręgosłupa napinają się a z wydechem rozluźniają co powoduje, że w asanie możemy ułożyć się stabilnie ale i wygodnie. Taka też jest definicja asany – ma to być pozycja stabilna i wygodna.

Podczas praktyki powoli uczymy się naszego ciała, świadomego oddechu. Poprzez skupienie na oddechu w trakcie wykonywania asan, pranajamy czy pratjahary powoli wyciszamy umysł. Uczymy się uważności.

Jak pisze Patandżali w Jogasutrach „Joga jest zatrzymaniem poruszeń w świadomości … Praktyka i oderwanie są środkiem do wyciszenia tych poruszeń ”. Między innymi chodzi tu o zatrzymanie tych wszystkich niepotrzebnych myśli rozpraszających nasz umysł. Regularna praktyka jogi sprawia, że potrafimy sobie z tym poradzić – jesteśmy spokojniejsi, umysł jest wyciszony a my patrzymy radośnie na świat przepełnieni pozytywną energią.

Vinyasa Krama to także sekwencje asan, w których płynnie przechodzimy z jednej asany w drugą oczywiście w rytmie naszego oddechu w zgodzie z naszym ciałem. Praktyka jest dynamiczna, bez zbędnych napięć – powoli uczymy się trwania w asanach. Nasze ciało jest sprawniejsze, mocniejsze, smuklejsze, postawa wyprostowana. To wszystko powoduje, że czujemy się lekko i swobodnie w naszym ciele.

Akceptujemy siebie tu i teraz. Zmienia się styl naszego życia z korzyścią dla nas i naszego otoczenia.

Author: kodios

Date: 2017-02-07

Natalia Lesz – wywiad o jodze i jej wpływie na życie.


Natalia Lesz: dzięki jodze energia przepływa przez całe ciało

Wierzę, że joga, tak samo jak akupresura i akupunktura, uwalnia kanały energetyczne w organizmie. Dzięki jodze energia przepływa przez całe ciało. W trakcie sesji jest czas i miejsce na to, by wsłuchać się w siebie – mówi aktorka i piosenkarka Natalia Lesz. Jogę praktykuje od lat codziennie rano. Najbardziej odpowiada jej vinyasa.
 
Kiedy rozpoczęła się Pani przygoda z jogą?
Jogę zaczęłam ćwiczyć w USA, gdzie spędziłam wiele lat. Próbowałam hata jogi, vinyasy i tzw. hot jogi. Ale nie robiłam tego tak regularnie jak teraz. Od dziecka byłam bardzo aktywna. Uprawiałam gimnastykę artystyczną, łyżwiarstwo figurowe, chodziłam do szkoły baletowej. Gdy wyjechałam na studia do USA, szukałam takich form ruchu, które najbardziej będą mi odpowiadać. Nigdy nie ciągnęło mnie na siłownię. A joga okazała się strzałem w dziesiątkę.
 
Który rodzaj jogi najbardziej przemawia do pani ciała i umysłu?
Vinyasa. Jest spokojna, nie koncentruje się na wysiłku, ale na oddechu. W naturalny sposób przechodzi się w niej od jednej asany do drugiej. Wiele osób traktuje jogę jako sport siłowy, ja jednak nigdy tak o niej nie myślałam. W vinyasie równie dużo dzieje się na poziomie ciała, jak i na poziomie umysłu.
Natalia Lesz (zdjęcie z archiwum aktorki)
 
Ćwiczy pani sama, czy chodzi na zajęcia?
Codziennie rano do mnie do domu przyjeżdża instruktorka, Agnieszka Kościańska, która w Gliwicach prowadzi szkołę Magdala-joga. Nie mam aż takiej samodyscypliny, by ćwiczyć samodzielnie. Kiedy byłam w ciąży ćwiczyłam co drugi dzień. Bardzo odpowiadała mi taka forma aktywności, mojej córce też. Po porodzie odczekałam dwa miesiące i wróciłam do praktyki.
 
Ulubione asany?
Bardzo lubię np. te, w których rozciąga się nogi. Jako była uczennica szkoły baletowej zachowałam naturalną łatwość, by to robić. Nie przepadam natomiast za pozycjami odwróconymi, takimi jak stanie na głowie czy na rękach, ale oczywiście je ćwiczę. Najtrudniejszy podczas sesji jest dla mnie moment relaksu, kiedy mam się położyć i nie myśleć o niczym. Myśli i tak gonią mi przez głowę, zaczynam się zastanawiać, co będę robić w ciągu dnia. Przeczytałam niedawno, że naszą chorobą cywilizacyjną jest właśnie taka gonitwa myśli. Jest tak głęboko zakorzeniona w naszym umyśle, że nawet jej nie zauważamy.
 
Natalia Lesz
 
Zaraziła pani swoją pasją do jogi kogoś ze swojego otoczenia?
Moja córka rośnie na joginkę. Zawsze towarzyszy mi podczas sesji. Ma już swoją ulubioną część. Gdy siadam w lotosie, ona siada ze mną i razem śpiewamy „om shanti”.
 
Praktyka jogi zmieniła coś w pani stylu życia? W sposobie odżywiania się?
Zawsze starałam się jeść „z głową”. Chcę się dobrze czuć i mieć dużo siły dla mojej córeczki. Wierzę, że joga, tak samo jak akupresura i akupunktura, uwalnia kanały energetyczne w organizmie. Dzięki jodze energia przepływa przez całe ciało. W trakcie sesji jest czas i miejsce na to, by wsłuchać się w siebie.
Na pewno stałam się spokojniejsza i bardziej cierpliwa. Przestałam reagować impulsywnie. Pomogła mi w tym joga, która ma swój rytm. Nie można przechodzić szybko z pozycji do pozycji tylko dlatego, że jest niewygodnie, że coś nam się nie podoba. Umiejętności wypracowane podczas sesji staram się przenosić na życie.
 
 
autor: Beata Zatońska
 
Wywiad ukazał się na portalu joga-joga.pl

Author: kodios

Date: 2016-11-06

Zapraszamy od września na zajęcia jogi


Po wakacjach przepełnieni słońcem wracamy do normalnego trybu prowadzenia zajęć. Maty i koce wyprane już wróciły do sal wraz z innymi pomocami.

Ruszamy od 4-go września – czyli od środy w Zabrzu i od czwartku w Gliwicach. Zapraszam serdecznie wszystkich chętnych kontynuować praktykę jogi oraz tych, którzy chcą  spróbować po raz pierwszy.

„Zaczynamy tam, gdzie jesteśmy i takimi, jakimi jesteśmy – a zdarzy się to, co ma się zdarzyć”

Nieważne czy Twoje ciało jest rozciągnięte, a Twój oddech wydłużony – tego nauczysz się na zajęciach.

„Pamiętaj – joga polega na obserwowaniu samego siebie bez wydawania osądów”

                                                                              (cytaty T.K.V. Desikachar „W sercu jogi”)

joga

Dokładne informacje o godzinach i miejscach prowadzenia zajęć w zakładce zajęcia

Do zobaczenia 🙂

 

Author: kodios

Date: 2013-08-26

„Asztangajoga bez tajemnic” – recenzja.


Asztangajoga bez tajemnic, joga Gliwice, joga Zabrze, zajęcia poranne, zajęcia indywidualneMoja przygoda z jogą zaczęła się od praktyki Ashtanga Vinyasa Jogi – dlatego z dużym zainteresowaniem przeczytałam książkę „Asztangajoga bez tajemnic” Matthew Sweeney’a.

Pochłonęłam cały tekst jednym tchem – tak dużo rzeczy „przemówiło” do mnie. O samym oddechu już dużo wiedziałam z przekazu nauczycielskiego i z własnego doświadczenia – ale po przeczytaniu rozdziału o pranayamie ujjayi – poczułam, że można spróbować podejść do tego w inny, lżejszy sposób. Czasami, mimo nauk dobrych nauczycieli potrzeba jeszcze czegoś – drobnej wskazówki by pójść krok dalej w naszej praktyce. I taką wskazówka jest dla mnie ta książka.

Autor kładzie duży nacisk na prawidłowy oddech w pracy z asanami oraz na to jak my sami powinniśmy się czuć podczas ich wykonywania:

 „Gdy oddychanie w pozycji staje się rzeczywiście swobodne, to, bez względu na to, jak nasza pozycja wygląda, jest to w danym momencie najlepsze i najbardziej naturalne ustawienie z możliwych”.

Bardzo lubię takie podejście. Nie ustawiamy się idealnie w pozycji, żeby dobrze w niej wyglądać lub bo tak dana asana powinna wyglądać.  Ustawiamy się tak, aby poczuć się dobrze w tej pozycji, żeby poczuć działanie oddechu na ciało i umysł.

„Prawidłowe ustawienie ciała w pozycji w żadnym razie nie powinno zakłócać oddechu” – dla mnie motto w praktyce własnej i w nauczaniu.

Matthew Sweeney porusza również temat kontuzji – często przemilczany, a ważny. Daje wskazówki co do leczenia drobnych kontuzji, pisze jakich kontuzji możemy się na początku spodziewać oraz co zrobić by ich uniknąć .  Nie wszyscy na początku mamy dobrą świadomość swojego ciała, musimy się jej nauczyć. Bardzo istotne jest uważne słuchanie swojego ciała „…Nauczyciel bowiem wskazuje ci tylko drogę, ale to ty ponosisz odpowiedzialność za swoje decyzje…”

Podoba mi się podanie w książce pozycji kluczowych. Takich, których wykonanie sprawia nam na początku najwięcej trudności . To na opanowaniu tych asan powinniśmy się skupić w pierwszej kolejności. Wtedy praktyka pełnej pierwszej czy drugiej serii będzie łatwiejsza i a wejście w niektóre z asan nie będzie wysiłkowe i powodowało kontuzji.

Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na ilustrowaną część książki. W przejrzysty sposób ukazane sekwencje, najpierw asany w kolejnych seriach, a potem asany z vinyasami  – czyli płynnymi przejściami pomiędzy jedną asaną a drugą z danej serii.

Książka stanowi doskonałe uzupełnienie praktyki z nauczycielem.

 

(artykuł ukazał się na stronie www.joga-abc.pl)

Author: kodios

Date: 2012-11-02

Powitania słońca


powitanie słońca, joga, wakacjeW wakacje, gdy przychodzi okres urlopowy, czy nam się to podoba czy nie wiele szkół jogi zamyka swoje podwoje dla uczniów. A my wcale nie mamy ochoty na przerwę od zajęć, polubiliśmy jogę i chcemy więcej a nie mniej.Oczywiście możemy skorzystać z różnych poradników jogi i ćwiczyć sami w domu – ale często kończy się to natłokiem informacji tam zawartych i gdy już to przeczytamy to nie mamy ochoty na ćwiczenia, gubimy się w ilości pokazanych asan, zadajemy sobie pytanie w jakiej kolejności je wykonywać? Brakuje wskazówek nauczyciela ale także tej cykliczności zajęć do której jesteśmy przyzwyczajeni.Dobrą alternatywą jest codzienna praktyka powitań słońca – w wielu szkołach są nauczane w różnych wersjach – jeżeli już jakąś znamy to wiemy co robić.

Surya namaskar czyli powitanie słońca znaczy pozdrowienie i uszanowanie boskiej obecności w każdym z nas. Nawet jeżeli nie znamy żadnego powitania słońca to na pewno  znamy takie pozycje jak adho mukha svanasana i urdva mukha svanasana (pies z głową w dół i pies z głową do góry – obydwie bardzo dobrze opisane na stronach joga-abc). Każde powitanie zawiera te dwie pozycje oraz kilka innych asan w zależności od wersji. Mamy np. powitania słońca zaczynające się z pozycji tadasany (ze stania) i z vajrasany (z klęku) wywodzące się z vinyasa kramy. Powitanie słońca działa na całe ciało – wspomaga układ trawienny, nerwowy a także krwionośny, ma działanie energetyzujące i lekko rozgrzewające, często jest stosowane jako przygotowanie do dalszej praktyki. Pamiętajmy jednak zawsze o działaniu w zgodzie z oddechem np. zaczynamy wdech i unosimy ręce do góry, z wydechem robimy skłon itd. Zawsze oddech prowadzi ruch i ruch trwa tyle co długość oddechu. W powitaniu płynnie przechodzimy z jednej asany w drugą, możemy zrobić zatrzymanie na kilka oddechów w adho mukha svanasana (pozycji psa z głową w dół). Jeżeli znamy jeden rodzaj powitania słońca to możemy ćwiczyć go codziennie kilka razy np. 5. Jeśli znamy więcej to możemy urozmaicić praktykę ćwicząc każdy wariant taką samą ilość razy. Oczywiście ilość powtórzeń każdy musi dopasować indywidualnie – czasami ćwiczymy 3 a czasami nawet 10. Później pamiętajmy o obowiązkowym relaksie – możemy usiąść w pozycji wygodnej lub położyć się w pozycji leżącej (savanasana) i obserwować oddech, starając się go lekko wydłużać, obserwować jak działa wdech a jak działa wydech na nasze ciało. Ćwiczmy codziennie i czerpmy radość z energetycznego pobudzenia ciała i pozytywnie nastawionego umysłu. Naprawdę kilkanaście minut dziennie prostej praktyki spowoduje, że będziemy mieć namiastkę jogi i „nie wyjedziemy z wprawy” w trakcie przerwy wakacyjnej.

 (artykuł ukazał się na stronie www.joga-abc.pl)

Author: kodios

Date: 2012-08-14

Opinie

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska
Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska
Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska
Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska
Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska
Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since 1966, when designers at Letraset and James Mosley, the librarian at St Bride Printing Library in London, took a 1914 Cicero translation and scrambled it to make dummy text for Letraset's
Anna Kowalska