JOGA NAD MORZEM 17-21.05.2023
Zapraszam na kameralny wyjazd nad morze, gdzie poznasz życie jogina na wczasach 😉
Kocham nasze morze i uwielbiam spędzać czas na plaży spacerując, kąpiąc się w falach ale przede wszystkim kocham zapach morza – ten zapach morskiej bryzy, czy zapach wiatru, i zadziwiającą przestrzeń gdy patrzysz w morze wraz z niebem zmieniającym się nieustannie w ciągu dnia.
Te wrażenia chce Wam przekazać wraz z praktyką asan i medytacji.
Czyli z rana krótka ale energetyczna pobudka na plaży: oddechy, kilka asan a dla chętnych kąpiel w morzu, która w maju przypomina raczej morsowanie 🙂
W ciągu dnia długi spacer plażą lub leśnymi ścieżkami z przerwami na medytacje (poznacie kilka sposobów na wyciszenie umysłu).
Po obiedzie czas wolny, a wieczorem joga z pozycjami dostosowanymi do potrzeb grupy. Po wspólnej kolacji – podziwianie zachodu słońca – to też medytacja 😉 no i wieczorne rozmowy przy ciepłej herbatce przed snem jak jeszcze będziesz mieć ochotę.
Obecność na wszystkich zajęciach nie jest obowiązkowa – Ty wybierasz co jest dla Ciebie w danym momencie najwłaściwsze.
Termin wyjazdu: 17-21.05.2023 (od środy do niedzieli)
Miejsce: Willa Mandala w Dziwnówku www.willamandala.com
Klimatyczne miejsce sprzyjające wyciszeniu ze stylową salą do jogi, ogólnodostępnym tarasem, kuchnią – gdzie można sobie przygotować sok lub ciepły napój poza godzinami posiłków. Blisko morza 🙂
Koszt wyjazdu: 1550 zł
W cenie pobytu są 4 noclegi w pokojach 2 lub 3 osobowych na wygodnych pojedynczych łóżkach (można też wybrać wersję 1 osobową za dopłatą); pełne wyżywienie na miejscu (śniadanie, obiad, kolacja) wegańskie, wegetariańskie, bezglutenowe czy inne – daj znać jaką dietę preferujesz przy zapisie; sala do jogi z wyposażeniem no i vinyasa joga od rana do wieczora (praktyki oddechowe, asany, relaks i medytacja). Świeże powietrze i dziecięca radość – gratis
Ilość uczestników: 8-12 osób
Rezerwacji dokonasz wpłacając zaliczkę 400zł do dnia 10.04.2023 – gotówką lub przelewem (po tym dniu zaliczka będzie bezzwrotna)
Pozostała kwota 1150zł płatna do dnia 01.05.2023.
Nr konta bankowego: 97 1240 4272 1111 0010 3183 0934
W opisie przelewu podaj swoje imię i nazwisko oraz dopisek: joga nad morzem 17.05-21.05.2023.
W razie pytań zapraszam do kontaktu. Agnieszka Kościańska
P.S. wszystkie zdjęcia zrobione w maju nad morzem 🙂
Author: kodios
Date: 2023-03-10
Praktyka jogi w trakcie menstruacji
Menstruacja to bardzo ważny czas dla kobiety. To wtedy następuje oczyszczenie naszego organizmu. W tym okresie nasze ciało wysyła nam sygnał, by na chwilę zwolnić tempo życia, dać duszy i ciału czas na regenerację. Niestety, w rzeczywistości bywa to bardzo trudne. Menstruacja nie zwalnia nas od obowiązków domowych czy chodzenia do pracy. A przecież w tym czasie, w zależności od wielu czynników, możemy być osłabione, bardziej zmęczone, często boli nas brzuch, plecy, czasami głowa. Trudniej jest zapanować nad emocjami.
Czy w takim stanie praktyka asan jest wskazana?
Formalnie nie ma żadnych przeciwwskazań. Jednak na pytanie, czy uczęszczać na zajęcia jogi w trakcie menstruacji, każda kobieta musi sobie odpowiedzieć sama – zależy to od jej samopoczucia. Warto jednak wiedzieć, że z całą pewnością nie musimy opuszczać zajęć jogi. Gdy reszta grupy robi pozycje niewskazane podczas menstruacji, nauczyciel powinien zaproponować nam asany o podobnym działaniu na ciało, ale możliwe do wykonywania w trakcie miesiączki. Często są one wręcz pomocne w rozluźnieniu pleców i okolic miednicy, a tym samym przyczyniają się do zmniejszenia bólu (przykładem może być supta baddhakonasana w wersji z pomocami, bardzo lubiana przez uczestniczki zajęć).
Powstało wiele artykułów o tym, jakich pozycji powinniśmy unikać w trakcie menstruacji. Dla przypomnienia: są to asany odwrócone, mocne skręty, asany mocno napinające brzuch jak navasana, pozycje w leżeniu na brzuchu – krótko mówiąc, nie robimy niczego, co napina i mocno skręca brzuch. Niewskazane są też pewne ćwiczenia oddechowe, jak kapalaphati czy bhastrika.
Nie zapominajmy o tym, że joga pomaga radzić sobie z różnymi dolegliwościami, a zatem także z tymi towarzyszącymi menstruacji. Regularna praktyka jogi pomaga uwolnić się od wielu niemiłych odczuć często towarzyszących okresowi, takich jak bóle menstruacyjne czy pogorszenie samopoczucia. Przywraca także równowagę hormonalną organizmu, likwiduje stres, pomaga rozładować stłumione emocje.
Osobiście polecam odpoczynek w trakcie menstruacji, a w pozostałych dniach – regularną praktykę, która pozwoli uniknąć przykrych konsekwencji comiesięcznego oczyszczania naszego organizmu. Wymaga to czasu – nie oczekujmy cudów po pierwszych zajęciach, ale z pewnością przy dłuższej praktyce jogi zmiany na lepsze są odczuwalne.
(artykuł ukazał się na stronie http://joga-abc.pl)
Author: kodios
Date: 2019-05-20
ZAJĘCIA JOGI – ZAPISY – ROK 2018/2019
Zapraszam do kontaktu w sprawie zajęć jogi w roku „szkolnym” 2018 / 2019 – zapisy ruszyły!
Zaczynamy od zajęć wtorkowych – 11 września.
Wszelkie informacje, znajdziecie z zakładce zajęcia – jest tam nowy harmonogram (doszły jedne zajęcia, które poprowadzi nowa nauczycielka Ania. Ania będzie mnie też zastępować, w razie gdy nie będę mogła poprowadzić zajęć)
Proszę o zapoznanie się z regulaminem, nowym cennikiem, ze zniżkami, ogólnymi warunkami uczestnictwa w zajęciach.
Będą też co tygodniowe medytacje – bez wykładów, bardziej konsultacje i czysta medytacja – oczywiście jak będą chętni. Nie wszyscy mają miejsce i warunki gdy chcą dłużej pomedytować, tutaj chcę Wam dać taką możliwość.
Cieszę się już na nasze spotkania.
Jeżeli pogoda będzie sprzyjająca to w soboty będziemy ćwiczyć na łonie natury.
W wakacje pogoda nam dopisywała i mogliśmy spotykać się na trawie. Mam nadzieję, że podczas Waszych wakacyjnych wyjazdów, też mieliście kilka chwil – na medytacje, relaks czy asany. A może chcecie się pochwalić zdjęciami to zapraszam do wysyłania na e-mail, umieszczę je w galerii na stronie.
Author: kodios
Date: 2018-08-30
Joga na stoku cz. 2 – czyli jak przygotować się do sezonu zimowego + apres ski
Kontynuując temat z poprzedniej części, obiecane kilka słów o wzmocnieniu poszczególnych części ciała. Proponuję skoncentrować się na zwiększeniu elastyczności stawów, aby uchronić się przed ewentualnymi urazami lub zmniejszyć ich skutki.
Do pracy ze stawami skokowymi, kolanowymi i biodrowymi polecam wszystkie warianty Virabhadrasany (pozycji Wojownika). Należy zwrócić uwagę na ułożenie w asanie, czyli na dociśnięcie stopy, która jest z tyłu, na to by zbyt mocno nie wypychać do przodu kolana wiodącej nogi. Przy Virabhadrasanie II ważne jest, żeby kolano przedniej nogi było ustawione w linii stopy, bowiem często jest tendencja do jego uciekania do wewnątrz. Pilnujmy też ustawienia bioder w obydwu pozycjach Virabhadrasany I i II. W Virabhadrasanie III ustawiamy w jednej linii stopę, piętę i kolano nogi, która jest podstawą pozycji. Dla wzmocnienia kolan ćwiczmy też utkatasanę i purvottanasanę – pozycje wymienione w pierwszej części artykułu „Joga na stoku”. Z punktu widzenia prawidłowej pracy kolan utkatasanę lepiej robić rozstawiając stopy na szerokość bioder i kolana kierować do przodu w lini stóp. W purvottanasanie wyciągamy palce stóp do przodu na macie, żeby poczuć napięcie tylnych partii nóg i rozciąganie z przodu ciała.
Z biodrami pracujemy „przy okazji” większości pozycji ale szczególnie polecam sukhasanę, baddhakonasanę, gomukhasanę II (skłon do przodu w tej pozycji), urdhvakonasanę w sarvangasanie (świecy) czy sirsasanie (staniu na głowie) lub przygotowanie do samakonasany (nogi ustawiamy w rozkroku, palce stóp unosimy do góry opierając się na piętach), jeszcze purna utkatasanę i dwi padha pitham.
Warto też zadbać o nadgarstki w pozycjach urdva i adho mukha svanasany (pies z głową do góry i do dołu) – jak w powitaniu słońca, w purvottanasanie, urdva dhanurasanie (mostku) czy w pozycjach balansowych na rękach. Dla zaawansowanych viparitta cakrasana w urdhva dhanurasanie.
Pamiętajmy o utrzymaniu mula bandhy w trakcie praktyki asan!
W jodze należy działać powoli, cierpliwie, dopiero wtedy można odczuć efekty. Ważne żeby pracować systematycznie. Krótsza ale regularna praktyka asan jest bardziej efektywna niż intensywniejsza praca od czasu do czasu.
Apres ski
Po całodziennej jeździe nie myślimy o jakimkolwiek dodatkowym wysiłku, jeśli jednak poświęcimy kilkanaście minut na rozciągnięcie w asanach, szybciej zregeneruje się nasze ciało.
Rozciągajmy te partie mięśni, które najmocniej pracowały, pozostając w asanie kilka oddechów. Z każdym wydechem należy rozciągać się i rozluźniać do osiągnięcia wygody w pozycji.
Pamiętajmy, że definicją asany jest wygoda i stabilność – do tego dążymy.
Oto moja propozycja praktyki po dniu spędzonym na stoku:
- Tadasana – wyrównaj oddech (oddech ujjayi), ustaw się wygodnie i wyciągnij ku górze, z wdechem zrób wygięcie do tyłu z wydechem wejdź do Uttanasany – powtórz kilka razy i zostań w skłonie na kilka oddechów;
- Adho mukha śvanasana – w tej pozycji zostań na 6 oddechów, zadbaj najpierw o wydłużenie w tułowiu później dopiero mocniej prostuj nogi i dociskaj pięty do maty;
- Salamba sarvangasana (świeca) lub ułożenie się przy ścianie z nogami do góry – zadbaj, żeby pośladki były blisko ściany. W tych pozycjach zostań 10 – 20 oddechów;
- Powitanie słońca z vajrasany – zrób jedno lub dwa powtórzenia;
- Parśvatasana w Virasanie – 3 oddechy – wygodnie ułóż pośladki w pozycji na macie, zadbaj o prawidłowe ułożenie kręgosłupa i wyciąganie ku górze. Gdy bolą kolana to rozstaw je szerzej lub usiądź na złożonym kocu. Zrób skręt tułowia w prawo i w lewo po 3 razy na każdą ze stron;
- Supta virasana – 10 oddechów – jeżeli czujesz napięcie w dolnym odcinku pleców to ułóż wzdłóż kręgosłupa zwinięty w rulon koc (normalnie stosuje się bolster, ale wątpię żeby ktoś zabierał na wczasy taki sprzęt ;))
- Parivritta janu śrirsasana – wykonaj skręt bez skłonu, czyli bardziej przygotowanie do tej pozycji i zostań po 6 oddechów na każdą ze stron. Nie pogłębiaj zbyt mocno skrętu, ma zadziałać rozluźniająco a nie budować napięcie;
- Upavistakonasana – nie zapomnij o tej asanie! Zrób skłon do przodu – 6 oddechów, skłon do nogi prawej i do nogi lewej – po 3 oddechy na każde ułożenie;
- Paścimattanasana – 6 oddechów;
- Padmasana (pozycja lotosu) lub sukhasana (siad skrzyżny) – skłon na 6 oddechów;
- Śavasana – z każdym wydechem rozluźniaj poszczególne części ciała – zostań tak długo jak potrzebujesz.
Praktykę można wykonać jeszcze w bieliźnie termoaktywnej, nie powinna zająć więcej niż 15-20 minut. Jeżeli nie masz tyle czasu – zrób tylko asany oznaczone pogrubieniem.
Następnie polecam ciepły prysznic lub kąpiel – np. z lawendą czy innym olejkiem aromatycznym. Jeżeli istnieje taka możliwość udajcie się na basen i do sauny. Ciepło pozwoli rozluźnić mięśnie. Można też spróbować praktyki niektórych z wymienionych asan w płytkim ciepłym basenie – ja próbowałam, dobra zabawa. No i spokojny sen – to połowa sukcesu na udany następny dzień.
Powodzenia i bezpiecznego szusowania.
(artykuł ukazał się na stronie www.joga-abc.pl)
Author: kodios
Date: 2018-02-15
Joga na stoku cz. 1 – czyli jak przygotować się do sezonu zimowego
Joga nie kojarzy się z przygotowaniem do jazdy na snowboardzie czy nartach. Jednak wiele osób przychodzi na pierwsze zajęcia jogi właśnie po to, by poprawić swoją kondycję. Dlaczego zatem nie wykorzystać tej wiedzy do przygotowania się do sezonu zimowego.
Taka praktyka powinna wzmocnić i uelastycznić nasze mięśnie i stawy oraz zadbać o odporność i wytrzymałość fizyczną. Pomogą nam w tym: oddech, asany i synergia obydwu. Dodatkowo polecam koncentrację i medytację, która pomaga w każdym aspekcie naszego życia. Czyli nie tylko ćwiczymy ciało, ale i uczymy się oddechu, które wspólnie dadzą lepszy efekt. Zaczynamy od nauki oddechu brzusznego, później oddech piersiowy i połączenie w jeden pełen jogiczny oddech. Dodajemy jeszcze dźwięk rezonujący w gardle i mamy oddech ujjayi. Dopiero z takim oddechem prawidłowo pracujemy w asanach. Najpierw poznajemy poprzez obserwację jak wdech wpływa na nasze ciało, a jak wydech. Pozwalamy, by oddech prowadził każdy ruch. Kiedy to opanujemy, w naturalny sposób zaczniemy używać tej wiedzy także poza matą. Zwiększy się nasza sprawność, nie będziemy się tak szybko męczyć po aktywności fizycznej, czy to przy wchodzeniu po schodach, chodzeniu po górach, czy śmiganiu na nartach lub snowboardzie.
Wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ bardzo lubię chodzić po górach. Do niedawna to ja byłam tą zdyszaną z zaczerwienionymi policzkami, zostającą z tyłu, z trudem łapiącą oddech. Teraz mój mąż śmieje się, że jak „włączę” oddech ujjayi, to nie można mnie dogonić. Ale taka jest prawda, oddycham równomiernie, pracuję ciałem w zgodzie z wdechami i wydechami, więc nic się nie buntuje. Pełna współpraca. Można to przenieść na każdą formę wysiłku fizycznego, czyli narciarstwo i snowboard także.
Jak to osiągnąć?
Najpierw oddech, później asany wzmacniające nogi, brzuch, plecy, ręce. Pamiętajmy, że mamy za zadanie nie tylko wzmocnić mięśnie, ale też je uelastycznić – dotyczy to również stawów. I tak też dobieramy asany. Na początek rozgrzewka w powitaniach słońca, można od razu zacząć mocniej z surya namaskar B z ashtanga vinyasy – sekwencja ta oprócz oczywistych elementów powitań słońca, czyli urdva i adho mukha śvanasany, zawiera takie pozycje jak: utkatasana, ćaturanga dandasana i virabhadrasana I. Już w tym układzie mamy wzmocnienie całego ciała, uelastycznienie stawów skokowych, kolanowych, bioder i nadgarstków, pobudzamy układ krwionośny, koncentrujemy się na oddechu.
Jeśli nie dysponujemy wystarczającą ilością czasu możemy poprzestać jedynie na zrobieniu tylko tego powitania słońca (np. 5 lub więcej powtórzeń) z obowiązkowym relaksem w pozycji śavasany (nie krótszym niż 5 minut). Można dorzucić swoją ulubioną pozycję odwróconą. Można zmodyfikować sekwencję dokładając przejście z virabhadrasana I do virabhadrasana III.
Wskazane jednak byłoby wykonanie jeszcze kilku innych asan, w których zostajemy po kilka oddechów:
- Utkatasana z rękami w górze (pamiętajmy o prawidłowym ułożeniu kolan, których nie należy wypychać mocno do przodu, wyobraźmy sobie, że siadamy na krześle) i purna utkatasana (tu nie odrywamy pięt od podłogi)
- Virabhadrasana III (wejście i powrót z tadasany) i garudasana
- Salamba sirsasana (stanie na głowie), salamba sarvangasana (świeca) i halasana (czyli pług)
- Urdva dhanurasana (mostek) i eka pada urdva dhanurasana (tzw. mostek, wersja z jedną nogą uniesioną w górze), można zrobić łatwiejszą wersję w pozycji dvi pada pitham (tzw. półmostku – też z unoszeniem prawej i lewej nogi).
- Upavistha konasana, paścimattanasana
- Purvottanasana
- Supta virasana lub rajakapotasana
- Sukhasana (siad skrzyżny – skręty i skłon do przodu)
Ważne by po intensywnej praktyce asan, wyciszyć się w skłonach do przodu i ułożyć w leżeniu na plecach do śavasany (czas relaksu zawsze dobieramy w stosunku do czasu trwania praktyki asan – dłuższa praktyka = dłuższy relaks). Tu z wydechem należy najpierw rozluźniać każdą część ciała, a w następnej kolejnosci wyciszać umysł.
Nie opuszczajmy wykonania pozycji odwróconych, które pobudzają pracę układu krwionośnego i limfatycznego, a tym samym pracują nad zwiększeniem odporności organizmu. Dbajmy o prawidłowe ułożenie stóp i kolan w wykonywaniu pozycji stojących. Bardziej elastyczne mięśnie i stawy sprawią, że będziemy mniej podatni na urazy. Starajmy się zawsze praktykować z oddechem ujjayi i bandhami – zwłaszcza mula bandhą, w pozycjach stojących i równoważnych na jednej nodze. Oprócz znaczenia energetycznego, bandha ta wzmocni efekt pracy mięśni miednicy i zadba o prawidłowe ułożenie w asanach.
Pamiętajmy również, że to oddech właśnie czyni różnicę między pracą w asanach na zajęciach jogi a przygotowaniem aerobowym na zajęciach fitness czy w siłowni. Podsumowując, świadome oddychanie sprawi, że nie będziemy odczuwać zmęczenia po długim wysiłku fizycznym.
W kolejnej części artykułu kilka porad jak wzmocnić poszczególne części ciała oraz przepis na relaksujące „apres ski”.
(artykuł ukazał się na stronie www.joga-abc.pl)
Author: kodios
Date: 2017-12-18
Kobieta, matka, żona – joginka
19
Dla większości ludzi pierwszy raz spotykających się z jogą, jej wyobrażenie to siedzenie i medytowanie w odosobnieniu – czyli coś mało atrakcyjnego w naszych czasach i naszej kulturze. A jednak joga przyciąga i fascynuje. W moim przypadku ta fascynacja budziła jednocześnie obawy.
Nieświadoma obawiałam się jak wpłynie na moje życie rodzinne. Czy kiedyś przyjdzie taki czas, że nie wystarczą mi zajęcia jogi i zapragnę odosobnienia w jakimś aśramie w Indiach. Czytałam, że aby zacząć prawdziwie medytować, trzeba odrzucić wszystko – pragnienia, materialność. W praktyce wiązałoby się to z rozłąką z rodziną dla rozwoju osobistego – to jednak byłoby dla mnie nie do zaakceptowania. Rodzina jest dla mnie wszystkim – to z nich czerpię radość do życia.
Teraz już wiem, że można pogodzić życie rodzinne z praktyką jogi.
Joga wpływa nie tylko na poprawę twojego życia, ale życia twojej rodziny i otoczenia. Kiedy ty akceptujesz siebie taką jaką jesteś, żyjesz z sobą w zgodzie, przenosi się to na kontakty z ludźmi wokół ciebie. Joga to połączenie, to połączenie z innymi – to zrozumienie, że wszyscy na pewnym poziomie jesteśmy jednakowi. Joga równoważy gospodarkę hormonalną i emocjonalną organizmu, jednoczy ciało, umysł i duszę. To równowaga w domu i w pracy, to akceptacja siebie tu i teraz oraz umiejętność zrozumienia otaczającego Cię świata. Wszystko staje się jasne, zrozumiałe, oczywiste i prostsze niż wcześniej było, a ty jesteś radośniejsza, spokojniejsza.
Można praktykować jogę i to nie tylko fizyczną jej część lecz także tą bardziej uduchowioną w domu blisko dzieci. W ćwiczeniu asan uczysz się pracy z ciałem, oddechem i uważności, jesteś bardziej świadoma swojego ciała i oddechu – zaczynasz lubić swoje ciało, akceptujesz je takim jakie jest – to pierwszy krok. W ćwiczeniu pranajamy równoważysz układ nerwowy co wpływa na układ hormonalny i na twoje emocje – oczywiście pozytywnie, odpowiednie ćwiczenia oddechowe mają też działanie oczyszczające. Dalej uczysz się koncentracji, wyciszenia, spojrzenia w głąb siebie. Tego czasu, którego tak ci zawsze brakowało, jest nagle więcej – bo ty masz więcej energii w sobie. Wczesne wstawanie nie było dla mnie jakimś dużym problemem, ale przyjemnie było wyspać się do 9-tej. Teraz przyjemniej jest wstać wcześniej i pooddychać, pomedytować, poćwiczyć – mieć tą chwilę dla siebie, żeby później być dla innych. Nawet nielubiane przeze mnie obowiązki domowe jak się okazuje można wykonać bez narzekania. Zaczynasz inaczej patrzeć na codzienne życie wokół ciebie, jest tyle wspaniałych rzeczy do zrobienia, więc po co tracić energię na nerwy – zrób co masz zrobić – tak po prostu, a nagle odczujesz spokój, bo już nie walczysz z sobą wewnętrznie. Daj się ponieść pozytywnej energii w Tobie – a przeniesie się to na każdy aspekt Twojego życia.
„Niezależnie od tego czy jesteś początkujący czy zaawansowany, w chwili, gdy zaangażujesz się w praktykę jogi, odkryjesz, że sama w sobie jest ona nagrodą. Spokój umysłu, pozbycie się lęku i prawdziwe skupienie są w niej pewne i nieuchronne… Od razu poczujesz, że życie staje się prostsze, że jesteś w stanie z łatwością przystosować się do wszelkich zmian. A nowa witalność i jasność umysłu odmienią twoje relacje w domu, w pracy i na świecie.” – pisze Donna Farhi w książce „Sztuka życia”. I jest to prawda – wystarczy wykroić z dnia kilka chwil dla siebie, a z dobrodziejstw jogi skorzystasz nie tylko ty ale także twoja rodzina. Nie oznacza to radykalnej zmiany trybu życia – zmiany przyjdą powoli i wtedy kiedy już ty będziesz na nie gotowa. Dla mojej rodziny zmiany oznaczały spokój i radość z życia rodzinnego – bez stresu i codziennej gonitwy.
(artykuł ukazał się na stronie http://hormonalnajoga.pl)
Author: kodios
Date: 2017-11-07
Vinyasa Krama
Podstawą w nurcie Vinyasa Krama jest synchronizacja ruchu z oddechem i praca nad uważnością. „Dzięki integracji funkcji umysłu, ciała i oddechu w tym samym czasie, praktykujący doświadczy prawdziwej radości praktyki jogi” tak pisze Srivatsa Ramaswami w The Complete Book of Vinyasa Yoga.
Każdy wie jak oddychać, ale czy każdy robi to świadomie? Gdy łączymy ruch z oddechem uczymy się jak oddech wpływa na nasze ciało, jakie jest działanie wdechów i wydechów. Jest to bardzo ważna rzecz w praktyce jogi – zaobserwować wpływ oddechu, dążyć do tego żeby był jak najbardziej świadomy.
Oddychamy podczas praktyki spokojnie przez nos. Z wdechem nasze mięśnie wzdłuż kręgosłupa napinają się a z wydechem rozluźniają co powoduje, że w asanie możemy ułożyć się stabilnie ale i wygodnie. Taka też jest definicja asany – ma to być pozycja stabilna i wygodna.
Podczas praktyki powoli uczymy się naszego ciała, świadomego oddechu. Poprzez skupienie na oddechu w trakcie wykonywania asan, pranajamy czy pratjahary powoli wyciszamy umysł. Uczymy się uważności.
Jak pisze Patandżali w Jogasutrach „Joga jest zatrzymaniem poruszeń w świadomości … Praktyka i oderwanie są środkiem do wyciszenia tych poruszeń ”. Między innymi chodzi tu o zatrzymanie tych wszystkich niepotrzebnych myśli rozpraszających nasz umysł. Regularna praktyka jogi sprawia, że potrafimy sobie z tym poradzić – jesteśmy spokojniejsi, umysł jest wyciszony a my patrzymy radośnie na świat przepełnieni pozytywną energią.
Vinyasa Krama to także sekwencje asan, w których płynnie przechodzimy z jednej asany w drugą oczywiście w rytmie naszego oddechu w zgodzie z naszym ciałem. Praktyka jest dynamiczna, bez zbędnych napięć – powoli uczymy się trwania w asanach. Nasze ciało jest sprawniejsze, mocniejsze, smuklejsze, postawa wyprostowana. To wszystko powoduje, że czujemy się lekko i swobodnie w naszym ciele.
Akceptujemy siebie tu i teraz. Zmienia się styl naszego życia z korzyścią dla nas i naszego otoczenia.
Author: kodios
Date: 2017-02-07
Wakacje z jogą u Macieja Wieloboba
PRAKTYKA ASAN, PRANAJAMY, WPROWADZENIE DO KONCENTRACJI
27 lipca – 2 sierpnia 2014, 17-23 sierpnia 2014
Prowadzący
Zajęcia prowadzić będą: Maciej Wielobób (asany, pranajama, medytacja, wykłady o jodze) oraz Agnieszka Wielobób (asany, pranajama, wykłady o ajurwedzie, warsztaty uwalniania napięć z tkanki łącznej).
Temat wiodący
Tematem wiodącym tegorocznych wakacji z jogą będzie „Ajurweda i terapia jogą” – będziemy poznawać narzędzia jogi pod kątem ich terapeutycznego zastosowania, tak by później umieć budować samodzielnie swoją praktykę, także pod kątem ewentualnych problemów zdrowotnych/ rehabilitacyjnych. Będziemy w sposób zrozumiały uczyć się jak wykorzystywać głębię tradycyjnej wiedzy w sposób użyteczny dla nas.
Miejsce
Kaszuby, Borkowo, Gościniec „Kowalówka”, około 20 km od Trójmiasta
(można dojechać z Trójmiasta komunikacją zbiorową)
Zakwaterowanie w pokojach 2, 3 i 4-osobowych z łazienką, TV i internetem. Na terenie ośrodka jest również kort tenisowy, mały basen rekreacyjnych (ok. 20m2), plac zabaw dla dzieci, możliwość wykupienia jazd konnych w stadninie, która należy do ośrodka.
więcej informacji na: http://maciejwielobob.pl/warsztaty-jogi/wakacje-z-joga/

Author: kodios
Date: 2014-05-04
Jak przygotować się do zajęć jogi w ciąży.
Krótki poradnik jak praktykować jogę w ciąży na zajęciach grupowych.
Przyjdź kilka minut przed rozpoczęciem zajęć, abyś miała możliwość porozmawiania z prowadzącą o swoim samopoczuciu w dniu dzisiejszym i otrzymać wskazówki do praktyki.
Największą uwagę zwróć na oddech i pracę z ciałem w synchronizacji z oddechem – myśl o dziecku, a w pozycjach szukaj wygody, unikaj napięcia. Pamiętaj, że w ciąży twój organizm produkuje hormon – relaksynę, który pozwala na większe rozluźnienie więzadeł stawowych i ścięgien, przez co masz wrażenie, że możesz więcej. Do pozycji jednak nie wchodzisz na maksimum swoich możliwości tylko do momentu uczucia przyjemnego rozciągania. Jeżeli nie musisz się napinać aby utrzymać daną pozycję, kiedy nie przyspiesza się twój oddech to znaczy, że twoje ciało jest dobrze ułożone w asanie. Czasami trzeba użyć więcej pomocy – takich jak koce, wałki, krzesło – aby pozycja była bezpieczna a jej działanie dawało wymagany rezultat. Nigdy ułożenie w asanie nie może powodować nacisku na brzuch!
Zależnie od okresu w jakim się znajdujesz, czy jest to drugi czy trzeci trymestr należy unikać pewnych pozycji:
- nadmiernego unoszenia rąk do góry – aby nie przeciążać i tak już nadwyrężonego układu krwionośnego,
- mocnych skrętów (można tzw. otwarte skręty nie zaciskające brzucha wykonywać delikatnie bardziej górną częścią pleców),
- wszelkich pozycji w leżeniu na brzuchu czy mocno napinających brzuch
- pozycji odwróconych (chyba, że praktykowało się je przez dłuższy czas przed ciążą).
Kto może praktykować jogę w trakcie ciąży?
Wszystkie ciężarne bez przeciwwskazań zdrowotnych (takich jak ciąża zagrożona, plamienia, skurcze), stąd potrzebna konsultacja lekarska przed rozpoczęciem udziału w zajęciach. Ważne, żeby słuchać swojego ciała, obserwować co się dzieje w trakcie a także i po zajęciach, jaki ma to wpływ na twoje ciało i psychikę.
Najlepiej zacząć pod koniec pierwszego trymestru ciąży, kiedy minie już okres dużej wrażliwości płodu i zmniejsza się ryzyko poronienia. W trakcie pierwszego trymestru poleca się ćwiczenia oddechowo koncentracyjne (pranajama) i relaksacyjne (medytacja czy savasana).
Jeżeli dobrze się czujesz na zajęciach możesz kontynuować praktykę w domu – ćwiczyć oddech, skupienie, niektóre asany czy relaks. Szybciej uspokoisz umysł i przygotujesz ciało nie tylko do porodu ale też do macierzyństwa. Poród jest dużym wysiłkiem dla ciała ale opieka nad maleństwem też wymaga mocnych mięśni kręgosłupa, nóg oraz stabilnej psychiki Mamy. Przygotuj się do tego wspaniałego okresu w życiu kobiety.


